Szlak do Doliny Pięciu Stawów Polskich
Wysokość szczytu: 1670 m.n.p.m.
Jak długo szliśmy: 06:00
Ocena trudności w skali 1-5: 2,5

Szlak do Doliny Pięciu Stawów Polskich

Afrodyta wśród tatrzańskich miejsc. Tak, oto ona – Dolina Pięciu Stawów – ogłoszona nie tylko najpiękniejszą doliną, ale także najpiękniejszym miejscem w ogóle w polskich Tatrach. Chciałoby się temu specjalnie zaprzeczyć, żeby miejsce uchować od zgiełku i tłumów, ale… To szczera prawda i wasze oczy dłuugo nic piękniejszego nie ujrzą!

Palenica Białczańska – Wodogrzmoty Mickiewicza – Wielka Siklawa

Wędrówkę do Doliny Pięciu Stawów przez Dolinę Roztoki rozpoczynamy dojeżdżając do Palenicy Białczańskiej. Po około 45 minutach asfaltowej trasy naszym oczom ukazuje się wodospad, a to znaczy, że dotarliśmy do Wodogrzmotów Mickiewicza i przed nami rozpocznie się właściwa trasa do Doliny. Przed skrętem w leśną ścieżkę możemy odpocząć na dosyć sporym placu, z ławkami i… toi-toiami. 😉

Właściwą trasę rozpoczynamy zielonym szlakiem. Początkowo, dosyć stromo, prowadzi nas przez las po głazach i skałach. Po piętnastu minutach szlak trochę łagodnieje, prowadząc raz pod górkę, raz z górki.

W około połowie drogi do Doliny Pięciu Stawów dochodzimy do polanki Nowej Roztoki (1310 m). Dostrzec wówczas można południowe zbocza Orlej Perci. Następnie docieramy do mostku na potoku Roztoka.

Podążając dalej, natrafiamy na rozwidlenie, gdzie do wyboru mamy dwa szlaki – niebieski i czarny. Zarówno jednym, jak i drugim dotrzemy na miejsce. My polecamy jednak wybrać się szlakiem niebieskim, prowadzącym przez największy wodospad w polskich Tatrach – Wielką Siklawę.

Siklawa to naprawdę wyjątkowe miejsce i właśnie tutaj polecamy Wam chwilę odpocząć i podziwiać jego piękno. Wielka Siklawa ma 65 m wysokości i po stronie polskiej jest największym wodospadem. Po słowackiej stronie Tatr jest większy wodospad, mierzący około 100 m wysokości. Nazywa się Ciężka Siklawa.

Wielka Siklawa – Dolina Pięciu Stawów

Przed nami dosyć forsowny odcinek, prowadzący prosto do Doliny. Właśnie w tym miejscu należy szczególnie uważać, zwłaszcza przy oblodzeniach, gdyż jest stromo i łatwo się poślizgnąć.

Jego przejście zajmuje kilkanaście minut, a gdy już miniemy próg Doliny – naszym oczom wyłaniają się ogromne jeziora, a pośród nich wkomponowane schronisko.

Wrócić można tą samą drogą, jednak my polecamy powrót przez Świstówkę. Tym szlakiem dotrzemy w okolice Morskiego Oka, a później czeka na nas asfaltowa droga. Dlaczego warto wybrać ten wariat powrotny?

Ano dlatego, że najpierw wejdziemy kilkadziesiąt metrów wyżej i stawy będziemy oglądać z takiej perspektywy…

Wyglądają obłędnie, prawda?

Żeby trafić na takie widoki, ze Schroniska musimy podążać niebieskim szlakiem w stronę Świstówki. Co prawda ten wariant jest nieco trudniejszy z uwagi na wzniesienie i późniejszy dosyć stromy Żleb Żandarmerii. Ale o tym za chwilę. 🙂

Na początek idziemy kamiennym “chodnikiem” pośród kosodrzewiny i przechodzimy przez Świstową Czubę. Po kilkunastu minutach marszu pod górę wchodzimy na Świstową Kopę, z której rozpościera się najpiękniejszy widok na Dolinę Pięciu Stawów i całe Tatry Wysokie.

Następnie skręcamy szlakiem w lewo i rozpoczynamy schodzenie kamiennymi schodami. Dalej po drodze przechodzimy i przez kamienisko, a następnie przez trawiastą Rówień pod Kępą. W tym miejscu podziwiać możemy zarówno rejon Morskiego Oka, jak i szczyty Tatr Wysokich. Po drodze widzimy kilka urwisk – pokonamy je bez większych przeszkód – ale również na takie widoki powinniśmy się przygotować.

Przed nami ostatni “wysokogórski” fragment, ale nie ostatni fragment wycieczki. 🙂 Podążamy kamieniami wśród kosodrzewiny. Teraz czeka nas spokojne zejście między kosodrzewiną i zaroślami. Momentami szlak staje się bardziej wąski i nieco stromy.

Dochodzimy do najtrudniejszego fragmentu. Przechodzimy przez skalisty Żleb Żandarmerii, który kiedyś był ubezpieczony łańcuchem. Wygląda to w ten sposób, że przed nami odcinek, który nie zajmie nam dłużej niż minuty-dwóch, ale jest bardzo stromy i wymaga użycia nie tylko nóg, ale także rąk. Kiedyś podobno były tam łańcuchy do podtrzymania. Dzisiaj musimy zachować ostrożność i damy sobie radę.

Na końcu maszerujemy wygodnym, kamiennym szlakiem, dochodząc do Morskiego Oka. Przed nami ostatni 1:50 godzinny odcinek asfaltem w kierunku parkingu na Palenicy Białczańskiej.

Dolina Pięciu Stawów Polskich – garść przydatnych informacji

  • Dolina Pięciu Stawów to najwyżej położona dolina w polskich Tatrach (1670 m). W jej skład wchodzą: Wielki Staw Polski, Zadni Staw, Czarny Staw Polski, Mały Staw Polski, Przedni Staw Polski
  • Do jezior w Dolinie Pięciu Stawów zaliczano także Wole Oko, lecz jest to staw najmniejszy i okresowy, który cyklicznie wysycha – z tego powodu Dolina nie została nazwana “6 Stawów Polskich”