Monstera Monkey Mask (Monstera adansonii) oraz Monstera dziurawa (Monstera deliciosa)
Kiedy do nas dołączyła: wrzesień 2020
Częstotliwość podlewania: raz na tydzień
Stanowisko: jasne, ale nie w bezpośrednim słońcu
Częstotliwość nawożenia: wiosna-lato: raz na trzy tygodnie; jesień-zima: w ogóle. Podlewamy nawozem do roślin zielonych.

Monstera Monkey Mask (Monstera adansonii) oraz Monstera dziurawa (Monstera deliciosa)

Nasza przygoda z monsterami zaczęła się w ostatnich dniach września 2020 roku. Monsterę dziurawą upolowaliśmy za 7,50 zł w markecie Netto. Owszem, miała dziwne plamy na liściach i zdawaliśmy sobie sprawę, że nie wszystko z nią okej, ale wyzwanie tylko dodało smaczku całej zabawie. Wzięliśmy od razu dwie. Monstera monkey mask trafiła się kilka dni później w Biedronce. Świeżo się pojawiła po weekendzie, więc personel nie zdążył jej jeszcze przelać i zarazić żadnymi żyjątkami. Tak się spodobała, że odżałowaliśmy 25 złotych i zabraliśmy ją ze sobą do mieszkania.

Co już wiemy o monsterach?

Monstera adansonii bywa nazywana również monkey mask oraz błędnie monsterą obliqua. To roślina tego samego gatunku co charakterystyczna i pewnie dobrze znana monstera dziurawa (Monstera deliciosa) – w ostatnim czasie niezwykle modna i popularna nie tylko w domowych zielnikach, ale także w formie printu na odzieży, na plakatach i jako inspiracja domowych dekoracji.

Tutaj akurat pestka awokado, ale stojąca na “liściu: monstery” 🙂

Charakterystyczną cechą tych roślin są dość duże, dziurawe liście. Monstera monkey mask nieco w tym względzie różni się od monstery dziurawej. Jej listki są poprzerywane wewnątrz blaszki podczas gdy w przypadku deliciosa perforacja wygląda niemal jak nacięcie nożyczkami i sięga krawędzi. Po co roślinie taka ekwilibrystyka? Monstera to roślina wilgotnych lasów tropikalnych, pochodząca z Ameryki. Perforowany liść to sposób na radzenie sobie z silnym wiatrem oraz obfitymi opadami. Dzięki dziurom, liście nie łamią się pod naporem wiatru czy ciężarem wody.

Jaka ziemia do uprawy monstery?

Podupadającą na zdrowiu monsterę dziurawą trzeba było szybko przesadzić, ponieważ zaczęły wokół niej krążyć muszki. Musieliśmy szybko zgłębić temat odpowiedniej gleby. Monstera monkey mask lubi ziemię lekką i przepuszczalną. Można wykorzystać torf lub zwykłą ziemię uniwersalną, nieco rozluźnioną na przykład perlitem – przez dodanie około 1/3 objętości (za zazieleni.pl). Skorzystaliśmy z ziemi uniwersalnej, wymieszanej z podłożem do storczyków. Roślina wygląda na zadowoloną.

Jak często podlewać monsterę?

Monsterę podlewamy raz w tygodniu. Zimą raz na dwa tygodnie. Ten zielony potworek lubi zraszanie, więc śmiało możemy spryskiwać jej liście miękką wodą (odstaną, filtrowaną lub przegotowaną) dwa razy w tygodniu latem i w okresie grzewczym oraz raz w tygodniu w pozostałych porach roku. Moja mama twierdzi, że ten zabieg możemy spokojnie zastąpić przecieraniem liści wilgotną szmatką. W ten sposób pozbywamy się również kurzu, który utrudnia rozwój rośliny – co jest zabiegiem mocno rekomendowanym.

Monstera lubi wilgotne powietrze. Dlatego osłonka, w której stoi, jest na dnie wysypana drobnymi kamyczkami, które są delikatnie zalane wodą.

Monstera dziurawa - monstera deliciosa
Monstera dziurawa (monstera deliciosa)

Gdzie powinna stać monstera?

Roślina nie powinna stać:

  • w bezpośrednim słońcu – woli miejsca jasne, do których słońce nie dociera bezpośrednio;
  • w pobliżu źródeł ciepła – wahania temperatur jej nie służą. To cenna uwaga zwłaszcza w sezonie grzewczym;
  • niedaleko okna – z powodu nie tylko bezpośredniego nasłonecznienia, ale także dlatego, że podczas wietrzenia narażamy ją na gwałtowną zmianę temperatury.

Nasz okaz stoi na regale około 2-3 metrów od okna.

Moja monstera ma krople wody na liściach

Lekko zaniepokoiłem się, gdy zobaczyłem krople wody na liściach monstery. To podobno nic złego. Sytuacja świadczy o tym, że wilgotność powietrza jest w porządku i roślina nie przesycha. Pojawia się natomiast problem z oddawaniem wody do otoczenia (odparowywaniem) – prawdopodobnie właśnie z powodu sporej wilgotności. Monstera radzi sobie właśnie w ten sposób. Podobne zjawisko obserwują na alokazji.

To może świadczyć również na przykład o tym, że zbliża się deszcz 😉 Taka mała pogodynka w domu.

Podsumowanie

Jesteśmy oczarowani obiema roślinami. Obie dość szybko ruszyły z wypuszczaniem nowych liści – monstera monkey mask pozwoliła nam się cieszyć jednym przyrostem, monstera dziurawa dwoma. Nasza domowa dżungla właśnie zaczęła się rozwijać.